Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

Esencja.

Marzenia to taka śmieszna materia, która kształtuje się stosownie to naszej sytuacji życiowej, wieku i potrzeb. W przedszkolu chcemy być po prostu wielką kulką w różowe kropki. Wyjaśnień ? Mama wypożyczyła mi super exclusive strój na bal przebierańców. Oczywiście wszystkie księżniczki i superbohaterowie już dawno byli obsadzeni. Jednak magia waty w mojej sukience i różowy żakiet zrobiły robotę. Chciałam być kulką. Tuż po kulce chciałam być Celine Dion . W zasadzie do dziś jest moją bezapelacyjną miłością sceniczną przy 55 kieliszku wina, jednak wtedy przygotowywałam się do tego bardziej profesjonalnie niż dziś. Studyjne słuchawki Sony od dziadka przywiezione ze Stanów , boombox z komunii i profesjonalny podkład z kasety do " Tell him ". Wszytko w Dolby Surround. W pokoju pełnym biało-niebieskich mebli byłam gwiazdą. Sprytnie ominęłam marzenia bycia nauczycielką, strażakiem, śmieciarzem i księgową. W gimnazjum marzyłam se dojrzale. Marzyłam o domu, który nafaszerowałam z zew...